Wstałem i powiedziałem do Jessy:
- Jeśli mnie rozdzielisz , zagrozisz lub powstrzymasz - nie żyjesz...
Jess usiadła.
- A ty smarkaczu , nie masz prawa tak mówic na MOIM terenie jasne. Nikt mi nie będzie rozkazywał. A ty to jedna wielka Fleja ! I mam To w DU*PIE że to twoja siostra!. Poniesiesz kare...- powiedziałem jak psychopata.
***
Zabrałem go do zamkniętej jaskini. Nie ma prawa uciec....
cd Jess?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz